Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

Brian May

Wywiad

Brakuje dobrej muzyki rockowej
logo

Wywiad prasowy z Brianem Mayem
Thomas Zeidler, Kurier Magazine, 28 lutego 2005 r.


Brakuje dobrej muzyki rockowej


THOMAS ZEIDLER: Czy kiedykolwiek przyszłoby ci do głowy, że zagracie w Wiedniu jeszcze raz pod nazwą Queen?

BRIAN MAY: To nie było zaplanowane. Całkowicie zaniedbałem swoją działalność w Queen, z wyjątkiem naszego musicalu "We Will Rock You". Ale potem zostałem zaproszony na Festiwal 50-lecia Fendera, i tam zagrałem między innymi z Paulem Rodgersem. Potem przekazałem nagranie tego występu Rogerowi Taylorowi i on również był zachwycony. Kilka tygodni później zarówno Queen i Paul Rodgers miał wystąpić na Hall Of Fame w Londynie. Pomyśleliśmy, że warto spróbować - i momentalnie coś zaiskrzyło, ta chemia, i uświadomiliśmy sobie, że jeszcze wiele przed nami.

Obecnie, tylko U2 wyprzedza was w sprzedaży biletów.

Spodziewałem się, że nadal coś znaczymy dla pewnej grupy ludzi, ale to że wyprzedaliśmy bilety na największe sale w Europie w rekordowym czasie, jest niemal nie do wiary.

Dlaczego nie ma dodatkowych koncertów?

Ta trasa powstała w sposób spontaniczny i w wielu miastach mogliśmy tylko wziąć to, co zostało pomiędzy innymi koncertami, i możemy grać tylko określoną liczbę koncertów z rzędu, aby oszczędzać głos Paula. Ale rozmawiamy o pewnych koncertach na świeżym powietrzu w lecie.

Dlaczego John Deacon nie gra na tej trasie?

Oczywiście, byłoby wspaniale, gdyby był na tej trasie razem z nami. Ale on wybrał emeryturę. Tak więc nic na to nie poradzimy. John lubi życie z dala od muzycznego biznesu, ale oczywiście wciąż jest w naszych sercach, tak samo jak Freddie!

Nie ma Freddiego Mercurego, nie ma Johna Deacona - niektórzy krytycy twierdzą, że to wyciąganie kasy od fanów.

To jest Queen, bo Roger Taylor i ja jesteśmy Queen! Naszym celem jest granie wspaniałej muzyki - wspaniałego rocka. Teraz czujemy, że razem z Paulem Rodgersem możemy grać świetnego rocka, coś czego od dawna brakuje na scenie muzycznej. A krytycy powinni to zaakceptować! Patrząc na wyniki sprzedaży biletów, przynajmniej fani to akceptują!

Czy na tej trasie będzie śpiewał wyłącznie Paul Rodgers?

Nie, także Roger i ja weźmiemy się za partie wokalne. Sporadycznie będzie można nawet usłyszeć głos Freddiego.

Czy usłyszymy też wasz największy przebój wszechczasów "Bohemian Rhapsody"?

To trudna decyzja, której jeszcze nie podjęliśmy. To jest w zbyt dużej mierze dzieło Freddiego. Dlatego Paul musi zdecydować, czy śpiewać ją, czy nie. Ale na szczęście to nie jest nasz jedyny hit. Tak więc najtrudniejszym pytaniem dotyczącym trasy nie jest: co zaśpiewać? ale: co mamy opuścić? Ale z pewnością zagramy więcej piosenek Queen niż Free i Bad Company.

Nie koncertowałeś z Queen już od 19 lat. Które piosenki najbardziej chcesz zaśpiewać?

"All Right Now" i "Can't Get Enough Of Your Love", i wszystkie inne wspaniałe piosenki Paula Rodgersa! To prawdziwa przyjemność i najbardziej ekscytująca rzecz na trasie, móc wykonywać też piosenki z jego wspaniałej kariery, to o wiele ciekawsze niż granie naszych piosenek. Ale teraz, dzięki Paulowi odkryłem na nowo wiele świetnych piosenek Queen. W ostatnich dniach czuję się też bliżej Freddiego niż kiedykolwiek.

Czy ta trasa koncertowa to końcowy rozdział Queen - czy nawet nowy początek?

Ta trasa nie oznacza "końca epoki Queen", to nowy początek. Współpraca z Paulem Rodgersem otwiera przed nami drzwi - drzwi, które były dla nas zamknięte zbyt długo. Będą kolejne koncerty, także w USA, gdzie nie graliśmy od 1982 roku. Może też być nowa muzyka - również z Paulem Rodgersem. Może nawet zagramy te nowe kompozycje na trasie.


tłumaczenie na język polski:
Wundżun



Tstankie 2005-2007